Większe usta bez zastrzyków? Wystarczy ten sprytny makijażowy trik

Powiększanie ust makijażem jest jedną z najstarszych technik, ciągle jednak sprawia problemy. Aga Hildebrand pokazuje, jak zrobić to za pomocą konturówki i dwóch szminek.

Zanim zaczniemy malować, musimy wybrać odpowiednie do tego kosmetyki. Na początku wybierz główny kolor szminki. Gdy już zdecydujesz, dobierz do niego konturówkę, która będzie ton lub dwa ciemniejsza i drugą szminkę, która będzie jaśniejsza. Możesz też przygotować błyszczyk, najlepiej jasny lub przezroczysty.

Przed makijażem, zadbaj o odpowiednią kondycję warg. Wykonaj peeling za pomocą szczoteczki do zębów lub używając mieszanki cukru i miodu. Następnie nałóż nawilżający balsam i zostaw na kilka minut. W tym czasie możesz zająć się malowaniem reszty twarzy. Gdy już skończysz, zetrzyj chusteczką resztki balsamu, który się nie wchłonął.
Pierwszym krokiem będzie zaznaczenie konturów ust ciemną kredką. Pamiętaj jednak, aby nie obrysowywać ich dookoła a jedynie przyciemnić kąciki i dolną wargę. Następnie nałóż szminkę, możesz delikatnie wyjść poza kontur, ale pamiętaj, aby nie przesadzić, ponieważ będzie to bardzo widoczne. Dzięki nałożonej wcześniej kredce, stworzysz cieniowanie, które optycznie powiększy usta. Aby wzmocnić ten efekt, na środek wargi nałóż najjaśniejszy kolor i dokładnie rozetrzyj odcienie. Na sam koniec możesz jeszcze pomalować usta bezbarwnym błyszczykiem, który sprawi, ze będą wydawać się jeszcze większe.

Więcej prac Agi znajdziesz na jej Instagramie.