4 błędy w makijażu oka. Zobacz, czego nie robić i jak malować się dobrze

Malowanie oczu bywa trudne i czasami popełniamy w nim błędy, zupełnie nie zdając sobie sprawy, ze to, co robimy, nimi jest. Aga Hildebrand pokazuje cztery częste pomyłki w makijażu oka i jak sobie z nimi poradzić lub ich uniknąć.

Pierwszy błąd, o którym trzeba wspomnieć, popełniamy przy używaniu cieni do powiek. Chodzi o najbardziej podstawową technikę, a w zasadzie jej brak, czyli rozcieranie. Chodzi zarówno o mieszanie ze sobą kolorów jak i zacieranie granic między produktem a skórą. Taki makijaż wygląda niechlujnie i zamiast upiększać, wygląda śmiesznie. Oczywiście można stworzyć graficzny, nieroztarty kształt, ale zwykle widać, kiedy zostało zrobione to specjalnie, a kiedy nie.
Aby uniknąć ostrych krawędzi, warto zaopatrzyć się w puchaty pędzelek, którym błyskawicznie rozetrzesz cień na powiece. Wystarczy, że po prostu nim nałożysz kosmetyk albo kilka razy pociągniesz nim po krawędziach makijażu.

Drugi błąd jest niestety niezwykle częsty i dotyczy malowania brwi. Wiele z nas ma problem z ich prawidłowym podkreślaniem i przesadza z ilością używanego produktu a także z zbyt ciemnym kolorem. Bardzo mocny makijaż brwi sprawia, że twarz się zniekształca i wygląda groźnie.
Dobór koloru jest bardzo ważny. Dobrze jest wybrać odcień, który będzie nawet o ton jaśniejszy od naszych brwi, dzięki czemu trudniej będzie nam przesadzić. Trzeba także pamiętać, aby dopasować ton produktu do naszych włosów. Ważne, aby nie był zbyt ciepły, ani zbyt chłodny.
Niezależnie od tego, czy używać będziesz pomady, kredki czy cienia, używaj minimalnej ilości produktu i nie przyciskaj go zbyt mocno do skóry.

Kolejna rzecz, z którą często obchodzimy się źle, to czarna kredka. Pomalowanie nią linii wodnej sprawia, że makijaż natychmiast staje się bardziej seksowny i zmysłowy. Często niestety zapominamy, że aby uzyskać optymalny efekt, należy ją rozetrzeć. Jeśli po prostu pomalujemy nią wnętrze oka i tak zostawimy, automatycznie będzie wyglądać na dużo mniejsze.
Aby uniknąć błędu, warto wziąć mały pędzelek z cieniem, który nakładałyśmy na dolną powiekę i delikatnie rozetrzeć produkty na linii rzęs. Możesz też zupełnie porzucić czarną kredkę i użyć cielistej, która powiększy twoje oczy.

Ostatni błąd dotyczy tak naprawdę skóry pod oczami. Chodzi bowiem o sytuację, w której stworzymy ciemny makijaż oczu i nie zakryjemy cieni pod nimi. Intensywne i ciemne kolory na powiekach sprawiają, że sińce stają się jeszcze bardziej widoczne i sprawiają, ze cały wizaż wygląda niechlujnie. Dlatego po skończeniu pracy nad makijażem oczu, warto poświęcić chwilę na nałożenie korektora i rozświetlenie okolicy pod nimi.

Więcej prac Agi znajdziesz na jej Instagramie i Facebooku.