Złota jesień na powiekach? Ten prosty makijaż ożywi nawet najsmutniejszy dzień

Kolory, które kojarzą nam się z jesienią? To przede wszystkim złoto, ciepłe brązy i wszelkie rodzaju czerwienie czy pomarańcz. Zobacz, jak wykorzystać je w prostym makijażu.

Nasz jesienny makijaż jest bardzo prosty i pięknie podkreśli praktycznie każdy kolor oczu, szczególnie zielonych i niebieskich. Do jego wykonania będziesz potrzebować czterech cieni: złotego, bordowego, fioletowego i brązowego. Ponieważ chciałyśmy, aby nie był skomplikowany, nie użyłyśmy w nim żadnego eyelinera czy sztucznych rzęs.

Pierwszym krokiem jest nałożenie złotego cienia na całą ruchomą powiekę a także w wewnętrznym kąciku, także na dolnej powiece. Możesz wklepać go palcem, aby uzyskać maksymalnie błyszczące wykończenie. Następnie rozetrzyj jego górną granicę i zacznij nakładać bordowy cień w załamaniu. Użyj do tego większego, puchatego pędzelka, który pięknie połączy kolory i nie stworzy żadnych ostrych linii.
Później przechodzimy na chwilę do dolnej powieki. Nałóż na nią cień w kolorze ciemnego, ale żywego fioletu. Aby powiększyć oko, możesz rozetrzeć cień dość nisko. Stopniowo dokładaj produkt cienkim pędzelkiem i zacieraj granice. Pamiętaj, aby dobrze połączył się z nałożonym wcześniej w wewnętrznym kąciku złotem. Granica cienia powinna sięgać do samego zewnętrznego kącika. Dzięki temu pomoże ci w następnych działaniach.

Ostatni krok pracy z cieniami to narysowanie kreski. Wykorzystaj do tego ciemnego brązu. Używając małego ściętego pędzelka, namaluj niezbyt grubą linię wzdłuż górnej linii rzęs. Kiedy dojdziesz do zewnętrznego kącika, wyciągnij kreskę w kierunku skroni. Aby zrobić to pod odpowiednim kątem, nakładaj kolor tak, aby przedłużyć kształt cienia na dolnej powiece.

Gdy skończysz malować cieniami, wystarczy, że podkręcisz rzęsy zalotką i pomalujesz je czarnym tuszem. Potem pociągnij usta pomadką w neutralnym kolorze i makijaż gotowy.

Więcej prac Agi znajdziesz na jej Instagramie i Facebooku.