Nie potrafisz ujarzmić włosów podczas ćwiczeń? Zobacz, jak zrobić 3 proste fryzury na trening

Do treningu nie potrzeba wiele. Wystarczy wygodny strój, ale także wygodna fryzura. Te z nas, które mają długie włosy wiedzą, że nie jest to takie proste. Zobacz trzy propozycje uczesań, które przetrwają nawet intensywne ćwiczenia.

Najprostsze fryzury to oczywiście koczek 'cebula' i zwykł koński ogon. Są łatwe do zrobienia i wygodne. Niestety, przy bardziej intensywnych treningach zupełnie się nie sprawdzają, szczególnie jeśli mamy długie włosy. Wtedy szybko się rozpadają, obijają się o twarz i trzeba je często poprawiać. Dlatego przygotowałyśmy 3 propozycje fryzur, które spokojnie damy radę zrobić przed treningiem.

Pierwszą z nich jest koczek z warkocza. Dzięki zapleceniu pasm, lepiej trzyma się głowy i nie rozpada się w czasie skakania. Na początek zrób zwykły wysoki kucyk i mocno zwiąż go gumką. Następnie zapleć kitkę i zabezpiecz także tę końcówkę. Ostatni krok to owinięcie warkoczyka dookoła jego bazy i wpięcie spinkami lub owinięcie gumką do włosów.

Druga fryzura to ulepszony koński ogon. Dlaczego ulepszony? ponieważ część włosów znad czoła, która lubi wpadać w oczy, została zapleciona w ciasny, dobierany warkoczyk. Dobieranie zaczynamy nad czołem, kończymy na czubku głowy. Potem robimy zwykły warkoczyk. Zbieramy wszystkie włosy i robimy wysoki kucyk.

Trzecie upięcie wytrzyma nawet najbardziej intensywne i energiczne ćwiczenia. To tak zwane warkocze bokserskie. Robi się je ciasno, przy samej skórze, więc nie ma mowy o żadnych włosach wpadających w twarz i oczy. Aby je wykonać, należy zrobić przedziałek idealnie na środku głowy. Następnie z każdej części pleciemy ciasny dobierany warkoczyk. Zabezpieczamy końcówki gumkami. Gotowe!