Koreańska pielęgnacja jest modna, ale co z makijażem? Zobacz, jak pomalować się niczym gwiazda k-popu

Kilka lat temu świat dosłownie oszalał na punkcie pielęgnacji rodem z Korei Południowej. O wieloetapowym rytuale dbania o skórę mówili wszyscy. wiele z nas zaczęło wyszukiwać w internecie maseczki w płatach, esencje i toniki. A jak ma się sprawa makijażu? Aga Hildebrand pokazuje, jak pomalować się jak modna Koreanka.

Jaki makijaż modny jest w Korei? Wystarczy spojrzeć na to, jak wyglądają gwiazdy k-popu. Praktycznie wszyscy, niezależnie od tego czy to członkowie sławnego boysbandu czy urocze solistki, wyglądają bardzo podobnie. Najczęściej ich wizaż sprowadza się do oczu podkreślonych brązowymi cieniami, mocno błyszczącej cery i ust pomalowanych tylko od środka. Jest to na tyle typowy 'look', że większość kosmetyków wypuszczanych przez marki, stworzona jest do osiągnięcia właśnie takiego efektu. Królują paletki z ciepłymi brązami, pomarańczami i czerwieniami, świetliste kremy bb i farbki do ust.

Przed makijażem, warto dobrze przygotować do niego skórę twarzy. Oczywiście nie musisz przechodzić przez wszystkie kroki koreańskiego rytuału, ale coś, o czym nie możesz zapomnieć to krem nawilżający. My wybrałyśmy lekki żel aloesowy, który przyjemnie chłodzi, łagodzi podrażnienia i szybko się wchłania. Dodatkowo pozostawia lekko lepką warstwę, dzięki której produkt jest dobrą bazą, która przedłuży trwałość makijażu. Zamiast tradycyjnego fluidu, użyjemy podkładu w poduszce (cushion foundation). Jest to kompakt, w którym zamknięta jest porowata gąbka nasączona bardzo rzadkim kosmetykiem, do której przyciska się aplikator. Następnie delikatnie wklepuje się produkt w twarz. Kolejny krok zależy od preferencji. W Korei bardzo modna jest błyszcząca, rozświetlona (nie mylić z tłustą!) skóra, dlatego nie używa się dużych ilości pudru. Warto go jednak nałożyć w miejsca narażone na zbieranie się podkładu, na przykład oczy, nos i brodę. Aby dodać cerze dodatkowego blasku, można użyć rozświetlacza. My sięgnęłyśmy po produkt w sztyfcie, który tworzy efekt mokrej skóry.

Później czas na oczy. Makijaż Koreanek bardzo różni się od tego modnego w Europie, głównie ze względu na zupełnie inna budowę oka. Powieki bez wyraźnego załamania maluje się w odmienny sposób. Główny nacisk kładziony jest na podkreślenie linii rzęs. Kolory nakłada się wzdłuż nich i tylko rozciera do góry. Cienie wyciąga się też bardziej na boki i w dół by połączyły się z tymi położonymi na dolnej powiece, niż do góry, jak w krajach zachodnich. Najmodniejsze kolory to ciepłe brązy wpadające nawet w czerwienie i bordo. Takie odcienie idealnie zadziałają z niebieskimi oczami.
Inaczej maluje się także brwi. W Korei najbardziej modne są brwi naturalne nie mocno narysowane jak na Instagramie. Ważny jest także ich kształt. Większość Koreanek ma je prawie albo zupełnie proste.
Ostatni element to usta. W Korei typowym makijażem jest ombre. Aby je stworzyć, wystarczy nałożyć szminkę lub farbkę na sam środek warg i dobrze go rozetrzeć.